Lampa podłogowa w salonie – modele na każdą przestrzeń!

Lampa podłogowa w salonie – modele na każdą przestrzeń!

W salonie możemy postawić na lampę podłogową, która będzie uzupełnieniem oświetlenia sufitowego, ale i alternatywą. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby model podłogowy zagościł w kąciku wypoczynkowym, tuż obok kanapy, ale i przy ścianie, którą zdobi galeria obrazów. To zatem od nas zależy, jaką funkcję nadamy lampie podłogowej.

Jakie modele oferuje nam rynek? W jaki sposób dobierać je do metrażu, stylu i funkcjonalności salonowej przestrzeni? Przedstawiamy kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę podczas zakupów.

Lampa podłogowa – jaką funkcję ma spełniać?

Jeśli do dyspozycji mamy obszerny salon, stawiamy na niekoniecznie klasyczne i standardowe rozwiązania, a do tego szukamy nowoczesnych modeli, zainteresuje nas lampa podłogowa na wysięgniku, np. z oferty dostępnej na stronie https://lightplus.pl/. Konstrukcje z żarówką i kloszem umieszczonymi na wysięgniku, to lampy sporych rozmiarów. Można je ustawić w taki sposób, aby podstawa znajdowała się nieco dalej od sofy czy tuż przy ścianie, a jej główne źródło światła znajdzie się w centralnym punkcie salonu i wyznaczonej strefy relaksu lub wypoczynkowej. Taki model zastąpi zatem typowe oświetlenie sufitowe.

Klasyczne lampy podłogowe o średnich rozmiarach, z pojedynczą i smukłą nóżką zakończoną kloszem bądź abażurem, nadają się do zastosowania jako oświetlenie dekoracyjne lub dodatkowe, punktowe, sprawdzające się np. podczas czytania. Ich subtelne światło wspomaga budowanie przyjaznej atmosfery salonu, ale jednocześnie jest na tyle wyraziste, aby swobodnie korzystać ze strefy, w której znalazła się taka lampa.

Abażur, klosz czy brak jakiejkolwiek osłony?

Lampy podłogowe to szeroka oferta konstrukcji i modeli, których źródło światła zostaje niczym nieosłonięte albo żarówka skrywa się pod abażurem bądź kloszem. Którą wersję wybrać? Jak zwykle – to zależy, m.in. od wystroju salonu, a przede wszystkim funkcji lampy, na jakiej najbardziej nam zależy. Jeśli jej światło ma rozjaśniać wyznaczoną w salonie strefę, chcemy przy nim czytać, plotkować przy kawie, rozwiązywać krzyżówkę czy oglądać wieczorem telewizję, przyda się mocniejszy i ukierunkowany strumień światła. Postawimy zatem na otwarty klosz, np. ku dołowi, albo na tyle szeroki, aby światło było rozpraszane na większej powierzchni.

Jeśli zaś stawiamy na dekorację, świetlną ozdobę i budowanie wyjątkowej atmosfery, możemy szukać wśród lamp podłogowych z abażurem, zarówno tym z tworzywa, tekstylnym, jak i bardziej nowoczesnym – metalowym, do tego np. z ażurowymi wycięciami. Więcej surowości, minimalizmu i prostoty wprowadzą wersje lamp z ozdobnymi żarówkami, które nie są w żaden sposób osłonięte – to propozycja do loftów czy salonów industrialnych.

Liczba źródeł światła – jedno, dwa, a może jeszcze więcej?

Zwróćmy również uwagę na to, że lampy podłogowe mogą posiadać znacznie więcej niż jedno źródło światła. Te o pojedynczym lub z dodatkowym elastycznym ramieniem zakończonym niewielkim punktem świetlnym, są praktyczne i uniwersalne. Za to modele z licznymi źródłami światła, najczęściej w nietypowych kształtach czy futurystycznych formach, stają się w dużej mierze ozdobą nowoczesnego wnętrza.

Wybór na rynku jest ogromny, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Przyjrzyjmy się zatem najpierw swojemu salonowi, uwzględnijmy jego metraż i planowany wystrój, podział na strefy oraz efekt, na jakim najbardziej nam zależy. Mając tę wiedzę, znajdziemy model lampy podłogowej, która spełni wszystkie stawiane przed nią wymagania.

Leave a Comment

Scroll to Top